Siedzieliśmy w nowym BMW X1 – co się zmienia w najmniejszym SUV-ie z Monachium?

1 miesiąc temu - 2 czerwca 2022, Auto Świat
Siedzieliśmy w nowym BMW X1 – co się zmienia w najmniejszym SUV-ie z Monachium?
Najmniejszy SUV z Monachium – BMW X1 – w swojej trzeciej generacji staje się naprawdę wszechstronny.

Oprócz benzyniaków, diesli i hybryd plug-in będzie oferowany także w wersji na baterię, czyli czysto elektrycznej.

Nowe BMW X1 to będzie dopiero wielki numer! Nie z nazwy, bo X1 pozostanie skromną "jedynką" w gronie SUV-ów z Monachium. Jednak trzecia generacja rośnie wzdłuż, a poza tym przybywa jej nowy rodzaj napędu. Już nie tylko silnik benzynowy, diesel i hybryda plug-in, lecz także – jako iX – zostanie zaoferowany jako czysty elektryk.

Pierwsze warianty nowego modelu są już oferowane, jednak na początek na rynek wchodzą dwie wersje benzynowe i dwa diesle. Podstawowe modele X1 18d i X1 18i z napędem na przód zachowają swoją dotychczasową moc – 136 KM w przypadku trzycylindrowego diesla 1.5 i 150 KM dwulitrowego czterocylindrowego silnika benzynowego. W kolejnych miesiącach dołączą nowe wersje. Na razie BMW podaje tylko dane wariantów X1 23i i X1 23d. Oba silniki to czterocylindrowce o pojemności 2,0 l, napęd obu przenoszony jest na 4 koła. Diesel rozwija moc 197 KM, benzyniak – 204 KM. Oba wspierane są przez 48-woltowy system miękkiej hybrydy, w której rozrusznik generator o mocy 19 KM zintegrowany jest z dwusprzęgłową skrzynią biegów, stanowiącą wyposażenie seryjne każdego nowego X1. Moc systemowa X1 23i wynosi 218 KM, a X1 23d – 211 KM.

Następna w kolejności będzie hybryda plug-in. W ofercie na nasz rynek znajdzie się na pewno nowe X1 xDrive 30e o mocy 326 KM. Jego umieszczony w podłodze auta akumulator o pojemności 14,2 kWh może być ładowany z mocą do 7,2 kW. Producent podaje zasięg w trybie elektrycznym na poziomie 89 km (wg WLTP).

BMW iX1 z deklarowanym zasięgiem ponad 400 km
Gwoździem programu stanie się na pewno elektryczne iX1 xDrive30, które zapowiadane jest na wrzesień. Po jednym silniku na obu osiach łącznie o mocy 313 KM napędzają cztery koła, sprint do "setki" trwać ma 5,7 s, a rozpędzanie kończyć się przy 180 km/h. Tak jak w hybrydach plug-in akumulator schowany jest w podłodze, jednak znacznie przekracza gabarytami i pojemnością ten z PHEV-a. Bateria o pojemności 64,7 kWh może być ładowana prądem stałym o mocy do 130 kW. BMW deklaruje zasięg ponad 400 km.

Oprócz napędu zmodernizowano także design i rozmiary. BMW X1 ma teraz 4,50 m długości, o 5 cm więcej niż dotychczas. Jednocześnie zyskał także na szerokości (+24 mm) i na wysokości (+44 mm), także rozstaw osi powiększono – o 2 cm do 2,69 m. Dzięki temu, a także dzięki przesuwanej o 13 cm tylnej kanapie (ta opcja jest niedostępna w hybrydzie plug-in ani elektryku), w kabinie powinno przybyć przestrzeni, zwłaszcza w tyłu. Więcej jest także miejsca w bagażniku, w zależności od ustawienia kanapy kufer klasycznego spalinowego SUV-a "łyka" 500-1545 l lub 540-1600 l. W poprzedniku było to 500-1545 l. PHEV i elektryczne iX1 muszą się zadowolić pojemnością 490-1495 l (poprzednio X1 25e: 450-1470 l).

Prawie pionowy przód z dużą, niemal kwadratową nerką sprawia, że nowe X1 prezentuje się wyraziście, wąskie reflektory LED-owe, należące do standardu i obramowane na czarno i bardziej kanciaste niż dotychczas wnęki kół sugerują, że mały SUV jest gotowy na przygodę. Pomyślano oczywiście też o aerodynamice. W przypadku iX1 "nerka" została zamknięta, tam, gdzie pracują silniki spalinowe znajdują się automatycznie sterowane klapki powietrzne. Efekt: korzystny współczynnik oporu powietrza Cx równy 0,26.

To, co zaczęło się od serii 2 Active Tourera i iX, ma swoją kontynuację w X1. Wraz z wprowadzeniem BMW Operating System 8 znika pokrętło iDrive podobnie jak większość klasycznych przycisków, pokręteł i przełączników – teraz wszystko sterowane jest dotykiem i głosem. Pomaga w tym wygięty w łuk i skierowany ku kierowcy szklany panel, łączący 10,25-calowy ekran do obsługi multimediów i cyfrowy zestaw wskaźników na 10,7-calowym wyświetlaczu. W tej totalnej dygitalizacji – obok niepodważalnych zalet – rozpoznajemy jednak niebezpieczeństwo rozpraszania kierowcy.

BMW czuje się zobowiązane do zapewnienia bezpieczeństwa na najwyższym poziomie, dlatego wyposaża X1 w wiele systemów asystenckich. Tu tylko mała próbka: ostrzeganie przed kolizją z przodu i najechania na obiekt jadący z przodu, ochrona pieszych i rowerzystów, pomoc w mijaniu przeszkód, ostrzeganie przed kolizją tyłu, pomoc przy wyjeździe przed ruchem poprzecznym i wiele innych. X1 opanowało też autonomiczną jazdę na poziomie 2.

Dla ułatwienia nawigacji BMW stawia teraz także na rozszerzoną rzeczywistość. Prezentacja mapy uzupełniona jest w puntu widzenia kierowcy przez projekcję wideo w czasie rzeczywistym. Aktualizacje będą dokonywane zdalnie.

Ile to wszystko kosztuje? Podstawowe X1 sDrive18i – od 176 100 zł, bazowy diesel X1 sDrive18d – od 196 100 zł, X1 23i xDrive – od 226 600 zł, a X1 23d xDrive – od 241 600 zł. Cen hybryd ani elektryka jeszcze nie znamy.

Nowe BMW X1 – naszym zdaniem

Trzecia generacja BMW X1 wystąpi w trzech wariantach napędu – spalinowy, hybrydowy plug-in i czysto elektryczny. Przy tym spalinowce w mocniejszych wersjach pracują w układzie miękkiej hybrydy. Większość napędów to nowość. Do tego nowy SUV ma pojemniejsze wnętrze, nowoczesne multimedia i doszlifowane rozwiązania techniczne.

Support Ukraine