Polskim urzędom kończą się numery rejestracyjne. Na drogach pojawi się nowy typ tablic

2 godziny temu - 15 czerwca 2026, moto.pl
Polskim urzędom kończą się numery rejestracyjne. Na drogach pojawi się nowy typ tablic
Urzędy mają dwa wyjścia. Albo przestaną wydawać zmniejszone tablice rejestracyjne, albo wymyślą je na nowo. Tak narodził się pomysł lustrzanych tablic. Koncepcja wydaje się ciekawa, łatwa do wprowadzenia i uratuje kierowców przed chaosem.

Fani amerykańskiej motoryzacji od zawsze mieli problem z... polskimi tablicami rejestracyjnymi. Ich długość sięgająca 520 mm zdecydowanie przekracza standardowe otwory na oznaczenia stosowane w USA. Skutek? Kierowcy musieli wyginać tablice (co nie jest legalne!) lub przebudowywać zderzaki w pojazdach.

Kończy się "pojemność" zmniejszonych numerów rejestracyjnych

Głosy właścicieli samochodów importowanych zza oceanu zostały w końcu wysłuchane. To stało się dokładnie 1 lipca 2018 r. Tego dnia w Polsce pojawiły się zmniejszone tablice rejestracyjne. Tablice, które wreszcie mieszczą się w fabrycznych punktach montażowych pojazdów z USA.

Oznaczenia takie są wydawane przez polskie urzędy od niespełna 8 lat. I po takim czasie kończy się ich... pojemność. Co to oznacza? Klasyczny numer rejestracyjny składa się z dwóch liter i pięciu innych znaków. Na zmniejszonej tablicy numer oznacza tylko jedną literę i tylko trzy inne znaki. Ten fakt drastycznie zmniejsza ilość dostępnych kombinacji oznaczeń.

Lustrzane tablice. Pulę numerów zwiększy odwrócenie kolejności

Po 8 latach obecności zmniejszonych tablic niemalże wszystkie dostępne kombinacje numerów rejestracyjnych zostały wykorzystane. I to pomimo wprowadzenia do oznaczeń liter. Niedługo tablice takie mogą zatem zniknąć. Choć niektóre samorządy mają pomysł na poradzenie sobie z tą sytuacją. Donosi o nim Otomoto.

Koncepcja jest prosta. Urzędy zaczną wydawać... lustrzane tablice rejestracyjne. Oznacza to, że numer rejestracyjny nie będzie się zaczynał od litery oznaczającej wyróżnik województwa, a zakończy się nią. To sprawi, że pełna pula oznaczeń powróci do użytku i to w zasadzie bez żadnych zmian legislacyjnych czy formalnych. Wydziały komunikacji mogą ruszyć z wydawaniem lustrzanych tablic motoryzacyjnych zaraz po tym, jak oznaczenia zostaną wyprodukowane.

Na nowy pomysł wpadła Warszawa. Choć problemy są wojewódzkie

Problem z wyczerpaniem się puli dostępnych numerów rejestracyjnych w przypadku zmniejszonych tablic wcale nie jest problemem poszczególnych gmin. Brak wyróżnika powiatu sprawia bowiem, że pula odnosi się do całego województwa. Mimo wszystko jedną z pierwszych gmin, które sygnalizowały potrzebę zmian, była oczywiście Warszawa. Decyduje o tym skala tego "rynku". Funkcjonuje na nim ponad milion pojazdów.

To właśnie inicjatywa warszawska sprawiła, że powstał projekt nowego układu i zasobów numerów dla zmniejszonych tablic. Na razie mówimy jednak wyłącznie o projekcie. Czy jest on nielegalny? Raczej tak. W końcu rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów mówi o tym, że numer rejestracyjny składa się z wyróżnika województwa, wyróżnika powiatu i wyróżnika pojazdu. Nie wskazuje jednak, w jakiej kolejności powinny występować te elementy.

Lustrzane tablice oznaczają wyzwania. Głównie dla systemów elektronicznych

W związku z lustrzanymi tablicami rejestracyjnymi problem pojawia się gdzieś indziej. Większej zmiany może wymagać przestawienie produkcji w zakładach dostarczających tablice i systemów elektronicznych obsługujących oznaczenia. Zakłady pewnie długiego okresu adaptacyjnego nie potrzebują. Gorzej z programami, które rozpoznają numery rejestracyjne według sztywnych schematów. To tu tak naprawdę pojawia się największe wyzwanie podczas wdrażania tej zmiany.

Support Ukraine