Tesla na polskich numerach zatrzymana w Niemczech. Kierowca dostał karę za brak... kategorii C

5 godzin temu - 28 października 2026, moto.pl
Tesla na polskich numerach zatrzymana w Niemczech. Kierowca dostał karę za brak... kategorii C
Tesla narobiła kierowcy ze Szwecji poważnych problemów. I wcale nie chodzi o to, że Cybertruck nie był dopuszczony do ruchu. Wiele wskazuje na to, że prowadzący po kontroli drogowej musi się liczyć z postępowaniem karnym, które skończy się grzywną. Co takiego się stało?

Niemieccy policjanci podczas wieczornego patrolu autostrady A99 pod Monachium dostrzegli na drodze Teslę Cybertruck. Pojazd poruszał się na polskich numerach rejestracyjnych. Funkcjonariusze postanowili przeprowadzić standardową kontrolę drogową pojazdu. Odpalili sygnały błyskowe i sprowadzili elektrycznego pick-up`a na autostradowy parking. O sprawie donosi serwis 40ton.

Cybertruck okazał się za ciężki na kategorię B

Niemieccy policjanci nie mieli zastrzeżeń do samego Cybertrucka. Tak, pick-up nie jest homologowany do sprzedaży w Europie. Skoro jednak kierowca, korzystając z ustawowego wyjątku zalegalizował taki pojazd w Polsce, mógł on się również poruszać po drogach niemieckich. Problemem w tym przypadku stało się coś innego.

Podczas analizy dokumentów pojazdu policjanci odkryli, że pick-up ma dopuszczalną masę całkowitą na poziomie 4,2 tony. Kierowca pochodzący ze Szwecji natomiast posiadał wyłącznie kategorię B prawa jazdy. Auto przekraczało dopuszczalne DMC. W efekcie funkcjonariusze uznali, że mężczyzna prowadzi pojazd bez koniecznych uprawnień. Powinien bowiem posiadać prawo jazdy kategorii C lub C1.

Kierowca został uziemiony. Teraz czeka go sprawa w sądzie

50-latek ze Szwecji dostał zakaz dalszej jazdy Teslą Cybertruckiem. Teraz może się spodziewać postępowania karnego. Według niemieckich przepisów, za prowadzenie bez odpowiedniej kategorii prawa jazdy, grozi kara grzywny w wysokości do 90 stawek dziennego wynagrodzenia danej osoby. Teoretycznie sąd może też orzec karę więzienia na okres do 12 miesięcy, ale dotyczy to tylko najpoważniejszych przypadków.

Polskie 4,25 tony na elektryki nie sięga do Niemiec

Gdyby kierowca został zatrzymany w Polsce, nie spotkałyby go żadne problemy. Nasze przepisy przewidują bowiem sytuację, w której samochód elektryczny jest zbyt ciężki na kategorię B prawa jazdy. Zastosowanie napędu bateryjnego dociąża pojazd osobowy nawet o 600 kilogramów. Dlatego ustawodawcy jeszcze w 2021 roku zdecydowali się na zmianę przepisów. Od tego momentu osoba, która posiada prawo jazdy kategorii B od co najmniej dwóch lat, może legalnie prowadzić samochód elektryczny (wyłącznie elektryczny lub wodorowy!) o DMC do 4,25 tony.

Support Ukraine