Zatrzymali ruch na drodze S8, bo zgubili telefon. To był dopiero początek ich problemów

3 tygodnie, 6 dni temu - 4 czerwca 2022, Auto Świat
Zatrzymali ruch na drodze S8, bo zgubili telefon. To był dopiero początek ich problemów
Para czterdziestolatków została ukarana mandatem za to, że niefrasobliwie chodziła po ruchliwej ekspresówce i szukała telefonu, który wypadł przez okno kobiecie robiącej zdjęcia w trakcie jazdy — poinformował w czwartek rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie kom. Damian Wroczyński.

W środę około godziny 12.30 oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na drodze ekspresowej S8, w miejscowości Ślubów, kobieta i mężczyzna kłócą się obok samochodu na pasie ruchu w kierunku Warszawy.

Policjanci zastali na miejscu parę, która nerwowo chodziła po ruchliwej trasie. Jak się okazało, 40-latce, która robiła zdjęcia przez otwarte okno, wypadł na jezdnię telefon. Kobieta wraz z towarzyszącym jej 41-latkiem postanowili zatrzymać samochód i poszukać zguby.

"Policjanci przypomnieli parze o zakazie poruszania się pieszych po drodze ekspresowej oraz zatrzymywania pojazdu. Mieszkańcy powiatu wyszkowskiego zostali ukarani mandatami" – powiedział rzecznik.

To był dopiero początek problemów — auto nie miało badania technicznego ani OC
Dodał, że po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że audi, którym się poruszali wyszkowianie, nie posiada aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC. "Dlatego całość dokumentacji trafi teraz do ubezpieczeniowego funduszu gwarancyjnego, który nałoży dotkliwą karę" – zaznaczył policjant.

Rzecznik przypomniał, że na początku roku kilka kilometrów dalej na tej samej drodze zginęli kobieta i mężczyzna, którzy przebiegali na drugą stronę S8. Jeden z kierowców nie zauważył pieszych i doszło do śmiertelnego potrącenia.

"Tym razem na całe szczęście nie doszło do tragedii. Mamy nadzieję, że ten przykład będzie kolejną przestrogą dla osób, które postanowią pieszo poruszać się po drodze, gdzie samochody pędzą z prędkością ponad 100 km na godzinę" – powiedział kom. Damian Wroczyński.

Support Ukraine