
Polskie firmy wchodzą w 2026 rok z wyraźnym poczuciem stabilności finansowej, choć ich ocena sytuacji gospodarczej pozostaje umiarkowana. Jak wynika z badania „Portfele Polaków pod lupą” przygotowanego przez Volkswagen Financial Services i ARC Rynek i Opinia, aż 63% przedsiębiorstw określa swoją kondycję jako dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie tylko 30% respondentów pozytywnie ocenia stan polskiej gospodarki, choć to i tak więcej niż rok wcześniej. Ta rozbieżność pokazuje, że firmy czują się pewnie we własnym biznesie, ale wciąż z ostrożnością patrzą na otoczenie rynkowe.
Optymizm dotyczący własnych finansów przekłada się na konkretne plany inwestycyjne, choć podejmowane są one z rozwagą. Zakup samochodu do firmy w ciągu najbliższych 12 miesięcy rozważa 38% badanych, a jedynie 10% przedsiębiorców obawia się pogorszenia swojej sytuacji finansowej w tym okresie. Poprawa nastrojów względem ubiegłego roku sugeruje rosnącą gotowość firm do rozwoju, jednak decyzje zakupowe nadal są silnie uzależnione od prognoz gospodarczych.
W obszarze flotowym wyraźnie dominuje pragmatyzm. Przedsiębiorcy stawiają przede wszystkim na przewidywalność kosztów i bezpieczeństwo inwestycji. Aż 69% planowanych zakupów stanowią samochody nowe, głównie osobowe. Jednocześnie 60% firm wybiera nowe auto w wersji podstawowej zamiast lepiej wyposażonego używanego, co jasno pokazuje podejście nastawione na optymalizację kosztów. Najczęściej wskazywany budżet to 100–150 tys. zł, a w przypadku rynku wtórnego 78% firm decyduje się wyłącznie na samochody nie starsze niż pięć lat.
Na tle dynamicznych zmian na rynku motoryzacyjnym szczególnie interesująco wypada stosunek przedsiębiorców do marek chińskich. Choć zdobywają one coraz większą popularność wśród klientów indywidualnych, firmy podchodzą do nich znacznie bardziej sceptycznie. Zainteresowanie takim wyborem deklaruje jedynie 19% respondentów, a głównym argumentem pozostaje atrakcyjna cena (53%). Jednocześnie przedsiębiorcy wskazują istotne bariery: brak zaufania, obawy o jakość oraz niedopasowanie do potrzeb biznesu. W praktyce oznacza to, że sektor B2B wciąż opiera się na sprawdzonych markach.
Znacznie wolniej rozwija się również elektromobilność. Samochody w pełni elektryczne stanowią tylko 9% planowanych zakupów, natomiast hybrydy wybiera około co piąta firma. Mimo rosnącej presji regulacyjnej i znaczenia obszaru ESG, przedsiębiorcy nadal wskazują te same bariery: wysoką cenę, ograniczony zasięg oraz niewystarczającą infrastrukturę ładowania. Coraz wyraźniej widać jednak, że do przyspieszenia zmian nie wystarczy sama oferta pojazdów – kluczowe staje się kompleksowe wsparcie finansowe i doradcze.
W zakresie finansowania niezmiennie dominuje leasing. Korzysta z niego 65% firm, podczas gdy zakup za gotówkę (10%) i najem długoterminowy (8%) pozostają rozwiązaniami marginalnymi. Przedsiębiorcy jasno określają swoje oczekiwania – liczą się konkretne korzyści, takie jak brak prowizji, preferencyjne oprocentowanie czy dodatkowe usługi w pakiecie.
Równolegle rośnie znaczenie kanałów cyfrowych, choć proces zakupowy nadal ma charakter mieszany. Połowa firm finalizuje zakup w salonie, ale już 51% respondentów chce kupować usługi dodatkowe online, ceniąc wygodę i oszczędność czasu. To wyraźny sygnał, że model obsługi klienta ewoluuje w kierunku hybrydowego.
Wyniki badania pokazują, że polskie firmy wchodzą w 2026 rok z ostrożnym optymizmem. Stabilna sytuacja finansowa sprzyja planowaniu inwestycji, jednak decyzje podejmowane są rozważnie i z uwzględnieniem zmiennego otoczenia gospodarczego. Pragmatyzm, przywiązanie do sprawdzonych rozwiązań oraz rosnące znaczenie elastycznych modeli finansowania i obsługi wyznaczają kierunek rozwoju rynku flotowego w najbliższych miesiącach.