Fikcyjne kolizje drogowe. W taki sposób działali przestępcy

23 godziny temu - 9 lipca 2026, Motofakty
Fikcyjne kolizje drogowe. W taki sposób działali przestępcy
Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji i prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie rozbili grupę przestępczą, która zajmowała się wyłudzaniem odszkodowań komunikacyjnych. W sumie za fikcyjne kolizje mieli otrzymać pół miliona złotych odszkodowań.

Tak przestępcy działali od 2017 roku

Rzecznik prasowy Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji kom. Krzysztof Wrześniowski poinformował PAP, że grupa miała działać od 2017 roku. - Od tego czasu członkowie grupy mieli organizować i zgłaszać fikcyjne zdarzenia drogowe do różnych towarzystw ubezpieczeniowych. Na podstawie tak przygotowanej dokumentacji ubezpieczyciele wypłacali odszkodowania za kolizje, do których w rzeczywistości miało nie dochodzić - podał kom. Wrześniowski.

W ten sposób wyłudzono pół miliona złotych

Dotychczas śledczy ustalili co najmniej 50 fikcyjnych kolizji. Łączna wartość wyłudzonych odszkodowań za nie szacowana jest na około 500 tysięcy złotych.

W związku z prowadzonym śledztwem policjanci zatrzymali 10 osób, wśród których są m.in. mieszkańcy powiatu szczycieńskiego.

Z nieoficjalnych ustaleń PAP zbliżonych do śledztwa wynika, że jedna z tych osób jest powszechnie znana, w przeszłości była honorowana laurami za swoją działalność społeczną na terenie powiatu szczycieńskiego.

- Osoba wskazywana jako lider grupy, wspólnie ze swoją partnerką, miała zajmować się wyszukiwaniem osób gotowych do udziału w fikcyjnych kolizjach drogowych, a także legalizowaniem środków pochodzących z przestępczego procederu. Wśród zatrzymanych znalazł się również pracownik biura ubezpieczeniowego, który miał zawierać umowy OC i AC na pojazdy wykorzystywane następnie do pozorowanych zdarzeń drogowych - poinformował kom. Wrześniowski.

Jakie zarzuty usłyszeli członkowie grupy?

Zatrzymane osoby w olsztyńskiej Prokuraturze Okręgowej usłyszały zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, podrabiania dokumentacji oraz poświadczania nieprawdy w dokumentacji ubezpieczeniowej. Jedna osoba została tymczasowo aresztowana.

Sprawa jest nazywana rozwojową.

- Tego rodzaju proceder uderza nie tylko w towarzystwa ubezpieczeniowe, ale także w uczciwych kierowców i klientów firm ubezpieczeniowych. Wyłudzanie odszkodowań komunikacyjnych generuje realne straty finansowe, wpływa na koszty funkcjonowania rynku ubezpieczeń i może przyczyniać się do wzrostu składek. Pozorowanie kolizji drogowych stanowi również zagrożenie dla bezpieczeństwa, ponieważ angażuje osoby i pojazdy w działania, które mogą doprowadzić do rzeczywistych zdarzeń na drodze - podkreślił kom. Wrześniowski.

Fikcyjna kolizja drogowa

  • Zagrożenie karą: Czyn ten jest kwalifikowany najczęściej z art. 286 (oszustwo) oraz art. 298 (oszustwo ubezpieczeniowe) Kodeksu karnego. Osobom biorącym w nim udział grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do nawet 8 lat.
  • Zwrot kosztów: Sprawcy są zobowiązani do zwrócenia firmom ubezpieczeniowym wszystkich wypłaconych środków wraz z odsetkami.
  • Koszty własne: Odszkodowanie z ubezpieczenia nie trafia do sprawcy, co oznacza konieczność pokrycia kosztów naprawy uszkodzonego w sfingowany sposób auta z własnej kieszeni.
Support Ukraine