Jest decyzja w sprawie podatku od aut spalinowych. Zamiast kija będzie... marchewka

3 dni, 2 godziny temu - 22 maja 2026, moto.pl
Jest decyzja w sprawie podatku od aut spalinowych. Zamiast kija będzie... marchewka
Jest decyzja w sprawie podatku od aut spalinowych. Polski rząd doszedł do porozumienia z władzami Unii Europejskiej. Zamiast "karania" kierowców aut spalinowych, mają być nowe inwestycje i zachęty.

Podatek od aut spalinowych jednak nie wejdzie. Rząd porozumiał się z Komisją Europejską i zmienia część założeń KPO, które jeszcze niedawno zakładały nowe opłaty dla kierowców. Zamiast dodatkowych kosztów dla właścicieli samochodów pojawią się nowe inwestycje warte miliardy złotych. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało, że w ramach piątej rewizji Krajowego Planu Odbudowy udało się usunąć zapisy dotyczące planowanych podatków od samochodów spalinowych. To efekt negocjacji prowadzonych z Komisją Europejską przez ostatnie miesiące.

Rząd definitywnie wycofuje się z podatków od aut spalinowych

Temat nowych opłat dla kierowców wracał regularnie od czasu zatwierdzenia KPO. W pierwotnych założeniach Polska zobowiązała się do wprowadzenia rozwiązań związanych z ograniczaniem emisji transportu, a jednym z elementów miały być dodatkowe obciążenia dotyczące samochodów spalinowych.

Teraz Ministerstwo Funduszy potwierdziło, że tych podatków nie będzie. Jak przekazał wiceminister Jan Szyszko, Polska uzgodniła z Brukselą zmianę podejścia do transformacji energetycznej i odejście od systemu opłat na rzecz inwestycji oraz zachęt. Według przedstawicieli resortu pierwotnie w grę miały wchodzić nawet trzy różne podatki związane z użytkowaniem aut spalinowych. Ostatecznie zostały one wykreślone z dokumentów KPO po negocjacjach z Komisją Europejską.

Zamiast nowych opłat mają być inwestycje

Rząd podkreśla, że zmiana nie oznacza rezygnacji z działań związanych z dekarbonizacją gospodarki, ale zmienia wcześniej zakładaną strategię. Zamiast obciążeń dla kierowców mają pojawić się nowe programy inwestycyjne. Największym z nich będzie Rządowy Fundusz Ciepłownictwa Systemowego na lata 2026–2030. Budżet programu ma wynieść około 3 mld zł. Środki zostaną przeznaczone między innymi na modernizację polskich ciepłowni, ograniczenie emisji CO2 oraz zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego. Za prowadzenie naborów i podział środków będzie odpowiadał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Utworzenie funduszu planowane jest do sierpnia 2026 roku.

Polska zwiększy udział w europejskim systemie satelitarnym

Zmiany w KPO obejmują również zwiększenie polskiego udziału w europejskim programie satelitarnym IRISS. To projekt budowy bezpiecznej infrastruktury komunikacyjnej dla państw Unii Europejskiej. Polski wkład w program ma wzrosnąć z 500 mln do 656 mln euro. Według rządu inwestycja ma zapewnić dostęp do bezpiecznej łączności satelitarnej zarówno administracji publicznej, jak i infrastruktury krytycznej.

Plan zakłada również budowę krajowej stacji naziemnej umożliwiającej kontrolowanie ruchu danych internetowych na terenie Polski. Jak podkreśla resort, ma to zwiększyć odporność systemów państwowych na cyberataki oraz problemy związane z awariami tradycyjnej infrastruktury telekomunikacyjnej.

Jednak nowa strategia oznacza jedno: skutecznie oddaliliśmy groźbę wprowadzenia dodatkowego podatku od aut spalinowych. Wprowadzenie nowych opłat budziło sporo kontrowersji, szczególnie w kontekście wysokich cen samochodów i kosztów eksploatacji oraz przywoływanego wykluczenia komunikacyjnego wielu Polaków. Na szczęście ostatecznie przysłowiowy kij zamieniono na marchewkę, czyli nowy model walki o czyste powietrze ma opierać się na zachętach inwestycyjnych. Czy ostatecznie oddaliliśmy groźbę wprowadzenia podatku od aut spalinowych? Na pewno nie, ale odsunęliśmy ją jako kraj w czasie. Kolejna rewizja skuteczności nowej strategii nastąpi przed 2030 rokiem.

Support Ukraine