"Przedsiębiorca roku" chciał zaoszczędzić na lawecie. Zapłacił i za nią, i mandat

6 miesięcy, 3 tygodnie temu - 8 grudnia 2021, Auto Świat
"Przedsiębiorca roku" chciał zaoszczędzić na lawecie. Zapłacił i za nią, i mandat
Pewien "przedsiębiorczy" właściciel dostawczego Iveco opracował – wydawałoby się – cięcie kosztów do perfekcji.

Zamiast płacić za lawetę, postanowił zlecić pracownikowi zaprowadzenie auta na złomowisko na kołach. Plan ten pokrzyżowała kontrola Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) na obwodnicy Olsztyna.

Złom miał dojechać na złomowisko w Olsztynie o własnych siłach, bo właściciel pojazdu nie zamierzał inwestować w niedomagające Iveco już ani grosza. Wsadzonego za kierownicę pracownika zatrzymali jednak funkcjonariusze ITD, którzy przeprowadzali kontrolę na obwodnicy miasta. I w tym miejscu skończyła się zuchwała podróż rozpadającego się na części dostawczaka.

Iveco Daily lata świetności miało już za sobą
Stan techniczny Iveco z paką był – delikatnie mówiąc – daleki od idealnego. I nie chodzi tu o tak nieistotne "drobiazgi", jak szpachla na każdym elemencie nadwozia czy brak osłony chłodnicy oraz klamki od zewnętrznej strony drzwi kierowcy. Wóz naprawdę ledwo zipał. Z charczącego silnika wyciekały płyny, a auto poruszało się po obwodnicy Olsztyna na oponach, z których wystawały druty!

Podczas kontroli funkcjonariusze ITD odkryli również, że Iveco ma niesprawne oświetlenie i sygnał dźwiękowy. Innymi słowy, jego stan dyskwalifikował je z możliwości poruszania się po drogach publicznych. I rzeczywiście – dostawczak nie miał ważnego badania technicznego, a jego dowód rejestracyjny został już zatrzymany.

Co na to właściciel? Po przyjeździe na miejsce kontroli tłumaczył "krokodylom", że na jego polecenie kierowca prowadził auto do stacji demontażu pojazdów w Olsztynie. Właśnie ze względu na tak kiepski stan techniczny. Ale że miało być taniej, to Iveco wyruszyło w ostatnią podróż o własnych siłach. Ta nie zakończyła się najlepiej. Właściciel pojazdu musiał nie tylko wezwać lawetę, ale też zapłacić mandat karny. Czasami przesadna oszczędność zwyczajnie nie popłaca.

Support Ukraine