35 lat temu z taśmy zjechał ostatni Fiat 125p. Historia ikony FSO

6 godzin temu - 30 czerwca 2026, radiokierowcow
Fiat 125p
Fiat 125p
Minęło 35 lat od chwili, gdy z taśmy produkcyjnej warszawskiej Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu zjechał ostatni Fiat 125p.

29 czerwca 1991 roku zakończyła się historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych samochodów produkowanych w Polsce. Popularny "duży Fiat", nazywany także "kanciakiem" lub "kredensem", przez ponad dwie dekady był symbolem motoryzacyjnych aspiracji Polaków i jednym z największych sukcesów krajowego przemysłu.

Pierwsza zachodnia licencja i wielki sukces eksportowy

Historia Fiata 125p rozpoczęła się pod koniec 1967 roku, gdy w FSO ruszył montaż samochodu na podstawie licencji włoskiego koncernu FIAT. Była to pierwsza tak kompleksowa zachodnia licencja w polskiej motoryzacji. Produkcja seryjna wystartowała w 1968 roku, a od 1973 roku - po pojawieniu się Fiata 126p - model zyskał popularne określenie „duży Fiat”.

Przez ponad 20 lat powstało blisko 1,5 miliona egzemplarzy tego modelu. Co więcej, Fiat 125p odniósł sukces również poza granicami kraju. Samochody trafiały do około 80 państw na całym świecie, m.in. do Wielkiej Brytanii, Australii, Iraku czy Szwajcarii. Polskie montownie działały także w Egipcie, Kolumbii, Malezji, Tajlandii i Jugosławii, co było znaczącym osiągnięciem dla gospodarki PRL.

Rekordy, nagrody i miejsce w popkulturze

Fiat 125p nie tylko dobrze się sprzedawał, ale również zdobywał uznanie ekspertów. W 1977 roku wersja kombi zwyciężyła w prestiżowym brytyjskim rankingu magazynu "What Car?" na najlepszy samochód w swojej klasie cenowej. Jurorzy docenili przede wszystkim doskonały stosunek jakości do ceny.

Model zapisał się także w historii sportów motorowych. W 1973 roku ośmioosobowy zespół polskich kierowców, prowadzony przez Sobiesława Zasadę, ustanowił trzy rekordy świata w jeździe długodystansowej. Fiat 125p startował również w Rajdzie Polski oraz legendarnym Rajdzie Monte Carlo.

Samochód stał się także bohaterem polskiej popkultury. Żółta taksówka z serialu "Zmiennicy" czy służbowy samochód porucznika Borewicza z "07 zgłoś się" sprawiły, że "duży Fiat" na stałe zapisał się w pamięci kolejnych pokoleń widzów.

Od marzenia Polaków do zabytkowej legendy

Z biegiem lat Fiat 125p doczekał się wielu wersji nadwoziowych - od sedana i kombi po pick-upa oraz wydłużonego, sześciodrzwiowego „jamnika”. Ten ostatni służył podczas państwowych uroczystości, a w 1979 roku pełnił nawet funkcję papamobile podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski.

Po 1977 roku jakość produkcji stopniowo spadała, a w 1983 roku włoski Fiat wycofał licencję. Samochód produkowano już pod marką FSO, aż do definitywnego zakończenia produkcji w czerwcu 1991 roku. Jego następcą został Polonez, który przejął wiele rozwiązań technicznych swojego poprzednika.

Dziś Fiat 125p przeżywa drugą młodość. Coraz częściej pojawia się na zlotach klasycznej motoryzacji, osiąga wysokie ceny na aukcjach i zyskuje status pojazdu zabytkowego. Dla jednych pozostaje sentymentalnym wspomnieniem czasów PRL, dla innych jest symbolem okresu, w którym polska motoryzacja potrafiła zaistnieć na światowych rynkach.

Mimo upływu lat "duży Fiat" wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w historii polskiego przemysłu motoryzacyjnego.

Support Ukraine