Hulajnogi elektryczne pod lupą rządu. Nowe przepisy mają ukrócić jeden problem

7 godzin temu - 8 października 2026, moto.pl
Hulajnogi elektryczne pod lupą rządu. Nowe przepisy mają ukrócić jeden problem
Hulajnogi elektryczne po przeróbkach mogą jechać znacznie szybciej, niż pozwala prawo. Rząd szykuje przepisy, które mają utrudnić zdejmowanie fabrycznych blokad. Zmiany mają objąć także urządzenia trafiające do sprzedaży.

Elektryczne hulajnogi stały się częstym widokiem w polskich miastach, ale nie wszystkie modele używane na ulicach odpowiadają obowiązującym normom. Część urządzeń można zmodyfikować tak, aby osiągały znacznie większą prędkość. Ministerstwo Infrastruktury chce ograniczyć takie przeróbki, a także dokładniej sprawdzać jednoślady dostępne w sprzedaży. Planowane regulacje mają więc uderzyć przede wszystkim w sprzęt, którego osiągi wykraczają poza dopuszczalne parametry.

Limit to 20 km/h. Rząd chce utrudnić przeróbki

Jak podaje Prawo o ruchu drogowym, hulajnogą elektryczną można jechać maksymalnie 20 km/h. Przepisy wymagają też, aby jej konstrukcja nie pozwalała na przekroczenie tej prędkości. Niektórzy użytkownicy usuwają jednak fabryczne blokady, dzięki czemu sprzęt może rozpędzić się bardziej. Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, w sprzedaży są również modele, które wyglądają jak zwykłe hulajnogi, ale mają znacznie większe możliwości. Taki sprzęt może nie spełniać wymagań dla hulajnóg elektrycznych, nawet jeśli jego właściciel jedzie akurat wolniej niż 20 km/h.

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, przygotowywane rozwiązania mają ograniczyć możliwość ingerowania w napęd w sposób pozwalający rozpędzić jednoślad powyżej 20 km/h. Chodzi o to, aby fabrycznej blokady nie dało się łatwo wyłączyć lub ominąć. Jak możemy przeczytać w dokumentacji projektu UC95 Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, trwają prace nad zmianą ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia. Nowe zasady mają pozwolić wcześniej wyłapywać modele, które nie odpowiadają warunkom przewidzianym dla hulajnóg elektrycznych, zamiast reagować dopiero po zatrzymaniu ich użytkowników na drodze.

TDT ma dostać nowe uprawnienia. Sprawdzi urządzenia przed sprzedażą

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, planowane regulacje przewidują wzmocnienie nadzoru Transportowego Dozoru Technicznego nad rynkiem. TDT ma sprawdzać, czy oferowane urządzenia odpowiadają obowiązującym normom. Jak podaje Sejm RP w materiale poświęconym przygotowywanym zmianom, instytucja ma otrzymać zadania związane z nadzorowaniem tego obszaru. Pozwoli to wykrywać nieprawidłowości na etapie obrotu, zanim taki sprzęt trafi do użytkownika i pojawi się na ulicy.

Przerobionym jednośladem nie można swobodnie poruszać się w każdym miejscu tylko dlatego, że nie jest ono drogą publiczną. Jak możemy przeczytać w Prawie o ruchu drogowym, ustawa reguluje ruch również w strefach zamieszkania i strefach ruchu, a w określonych sytuacjach ma zastosowanie także poza nimi, m.in. gdy jest to konieczne, aby uniknąć zagrożenia. Prywatny parking lub droga wewnętrzna mogą znajdować się w strefie ruchu, dlatego sam status własności nie przesądza o obowiązujących zasadach. To oznacza, że przed jazdą zmodyfikowanym sprzętem trzeba brać pod uwagę charakter danego miejsca, a nie wyłącznie to, do kogo należy teren.

Wypadków jest coraz więcej. Policja podaje konkretne dane

Jak informuje Komenda Główna Policji, w 2025 roku użytkownicy hulajnóg elektrycznych uczestniczyli w 1158 wypadkach. Zginęło w nich 11 osób, a 1055 zostało rannych. Od stycznia do końca lipca 2026 roku odnotowano 828 takich zdarzeń, w których śmierć poniosło 11 osób, a obrażenia odniosło 745. Statystyki pokazują skalę zagrożenia na polskich drogach, a ograniczenie dostępu do jednośladów rozwijających zbyt dużą prędkość jest jednym z działań przygotowywanych przez rząd.

Support Ukraine