Polska motoryzacja zaczęła zwalniać. Tysiące osób straciło pracę

3 godziny temu - 30 września 2026, Motofakty
Polska motoryzacja zaczęła zwalniać. Tysiące osób straciło pracę
Polski przemysł motoryzacyjny ma za sobą słabsze pierwsze półrocze 2026 roku. Produkcja sprzedana nieznacznie spadła, eksport był niższy niż rok wcześniej, a firmy ograniczyły zatrudnienie o 7,1 tys. osób. Najmocniej redukcje dotknęły producentów części i akcesoriów, gdzie liczba pracowników zmniejszyła się o 4,5 proc.

Produkcja sprzedana polskiej motoryzacji spadła o 0,5 proc.

W I półroczu 2026 roku produkcja sprzedana w grupie PKD 29, obejmującej produkcję pojazdów samochodowych, przyczep i naczep, wyniosła 117,9 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oznacza to spadek o 0,5 proc. Dane dotyczą przedsiębiorstw zatrudniających więcej niż dziewięć osób.

Po pierwszym kwartale sytuacja wyglądała nieco lepiej. Wówczas produkcja była o 0,5 proc. wyższa niż rok wcześniej. W drugim kwartale nastąpił jednak spadek o 1 proc.

– Po I kwartale, w którym zanotowaliśmy minimalny wzrost - o 0,5 proc., w kolejnym nastąpił spadek o 1 proc., co przełożyło się na to, że w I półroczu tego roku wyniki są minimalnie gorsze niż w 2025 roku. Do spadku przyczyniła się w dużej mierze niższa produkcja w segmencie pojazdów — zauważył Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl.

Producenci części zwiększyli produkcję, ale ograniczyli zatrudnienie

Największą część produkcji sprzedanej firm średnich i dużych stanowiły części i akcesoria. Producenci z segmentu PKD 29.3 odpowiadali za 55,3 proc. wartości, czyli o 0,6 punktu procentowego więcej niż po I półroczu 2025 roku.

Produkcja sprzedana części i akcesoriów wyniosła 62,9 mld zł i była o 1,9 proc. wyższa niż rok wcześniej. Jednocześnie to właśnie ten segment odpowiadał za największą redukcję zatrudnienia.

Przeciętne zatrudnienie u producentów części i akcesoriów wyniosło 137,7 tys. osób wobec 144,1 tys. rok wcześniej. Oznacza to spadek o 4,5 proc.

Dla porównania, zatrudnienie w zakładach produkujących pojazdy i silniki wzrosło o 1 proc., do 35,1 tys. osób. O 0,3 proc., do 12,1 tys. pracowników, zwiększyło się także zatrudnienie u producentów nadwozi do pojazdów samochodowych, przyczep i naczep.

Wyniki poszczególnych segmentów produkcji również były zróżnicowane. Produkcja pojazdów i silników spadła o 4,3 proc., do 46,7 mld zł. Z kolei produkcja przyczep i naczep wzrosła o 13,2 proc., do 4,27 mld euro.

Zatrudnienie w motoryzacji spadło do poziomu sprzed 9 lat

Na koniec I półrocza 2026 roku przeciętne zatrudnienie w całej grupie PKD 29, w przedsiębiorstwach zatrudniających więcej niż dziewięć osób, wyniosło 192,6 tys. osób. To o 7,1 tys. mniej niż rok wcześniej.

Skala redukcji była wyraźnie większa niż rok wcześniej. W analogicznym okresie 2025 roku zatrudnienie zmniejszyło się o 2,7 tys. osób. Według Rafała Orłowskiego w ciągu ostatnich 12 miesięcy redukcja była więc ponad 2,5-krotnie większa, a poziom zatrudnienia wrócił do wartości notowanych ostatnio dziewięć lat wcześniej.

W porównaniu z I kwartałem 2026 roku spadek był jednak mniejszy i wyniósł 0,7 tys. osób.

W przedsiębiorstwach średnich i dużych przeciętne zatrudnienie zmniejszyło się w ujęciu rocznym o 6,1 tys., czyli 3,2 proc., do 184,9 tys. osób. Względem poprzedniego kwartału spadek wyniósł 0,5 tys. pracowników.

Eksport motoryzacyjny z Polski niższy o 1,1 mld euro

W I półroczu 2026 roku eksport polskiego przemysłu motoryzacyjnego miał wartość 22,8 mld euro. Był tym samym o 4,91 proc., czyli o 1,1 mld euro, niższy niż w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku.

Początek roku przyniósł znaczący, dwucyfrowy spadek eksportu. W kolejnych miesiącach dynamika stopniowo się poprawiała. Jak wskazał Orłowski, w czerwcu odnotowano pierwszy wzrost eksportu od grudnia 2025 roku.

84 proc. całego eksportu motoryzacyjnego trafiło na rynki Unii Europejskiej. To o 4,56 proc. mniej niż rok wcześniej.

Największym odbiorcą pozostały Niemcy. Eksport na tamtejszy rynek wyniósł 7,47 mld euro, co odpowiadało 33,8 proc. całego eksportu motoryzacyjnego z Polski. W ujęciu rocznym był to jednak spadek o 9,31 proc.

Kolejne miejsca zajęły Francja z eksportem o wartości 1,73 mld euro, Czechy z wynikiem 1,7 mld euro oraz Włochy, dokąd trafiły towary warte 1,28 mld euro. Eksport do tych krajów zmienił się odpowiednio o -1,53 proc., -1,35 proc. i -18,96 proc.

Eksport części i akcesoriów przestał rosnąć

W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku eksport części i akcesoriów motoryzacyjnych wyniósł 9,42 mld euro. Rok wcześniej było to 9,45 mld euro, co oznacza spadek o 0,37 proc.

Po raz pierwszy od kilku lat w tym okresie nie ustanowiono więc nowego rekordu wartości eksportu komponentów. Mimo spadku ich udział w całym eksporcie motoryzacyjnym wzrósł o 1,95 punktu procentowego, do 42,7 proc.

Największa część eksportu komponentów trafiała na rynki Unii Europejskiej, które odpowiadały za 86,91 proc. całości. Ich udział był o 0,47 proc. niższy niż rok wcześniej.

Najważniejszym rynkiem pozostawały Niemcy, z udziałem na poziomie 37,35 proc. Eksport części do tego kraju zmniejszył się o 3,46 proc. W przypadku kolejnych odbiorców odnotowano wzrosty: do Czech eksport zwiększył się o 5,15 proc., do Słowacji o 4,7 proc., a do Francji o 4,21 proc.

Support Ukraine